nagłówek-wpisu
Życie

Zacząć od początku…

Ze złamanym sercem ponad półtora miesiąca temu pożegnałam swój dawny blog Slim Size Me, dlaczego? Powodów jest wiele, najważniejszy to dziecko, które nie pozostawia za wiele czasu na pisanie i oddawanie się blogowej pasji. Mało tego odkąd zaszłam w ciążę, czyli ponad rok temu nie czułam już tej tematyki odchudzania, diet i bycia fit. Może dlatego, że pierwsze 3 miesiące miałam takie nudności, że mogłam jeść naprawdę niewiele produktów (większość nie była fit), potem miałam też dużo szczęścia, bo ja, która do tej pory tyłam patrząc na cukier, przytyłam w ciąży marne 9 kilogramów, a jadłam wszystko! Nie muszę mówić, że całość z nawiązką podczas porodu straciłam? Teraz ze względu na karmienie piersią odchudzanie nie jest wskazane, a sport odpada, bo znowu mam jakieś problemy z odpornością, a dziecko kategorycznie nie akceptuje butelki. Dodatkowo przez większość czasu jestem tego dziecka jedynym opiekunem. No, ale żeby nie było, że same przeciwności, mocno pracuje nad zdrowym odżywianiem, a dodatkowo niebawem rozszerzanie diety córeczki, więc tej motywacji jest sporo.

Czytaj dalej „Zacząć od początku…”